Co spotkało Carla Marię von Webera we Wrocławiu?

AfryKamera we Wrocławiu
Kwiecień 8, 2013
Krośnicka Kolej Wąskotorowa
Kwiecień 9, 2013

Co spotkało Carla Marię von Webera we Wrocławiu?

Zwolnienie starszych śpiewaków, powiększenie orkiestry i bardziej ambitny repertuar – oto przepis Carla Marii von Webera na reformę wrocławskiej opery na początku XIX wieku. Łatwo zgadnąć, że pomysły te, a zwłaszcza pierwszy z nich, spotkały się z dużym oporem muzyków i publiczności.  Co zaledwie osiemnastoletni chłopak może wiedzieć o prowadzeniu teatru miejskiego? – pytali w kuluarach wrocławianie. Oprócz niepowodzeń zawodowych Weber miał we Wrocławiu niebezpieczną przygodę. Napił się kwasu do grawerowania, który jego ojciec przechowywał w butelce po winie. Kompozytor został znaleziony nieprzytomny, ale żywy; niestety chemiczna substancja zniszczyła jego aparat głosowy tak, że nie był w stanie już nigdy śpiewać.

 Uwerturę do opery Oberon, którą można usłyszeć na koncercie w Filharmonii Wrocławskiej 12 kwietnia, pochodzi z ostatniego dzieła Webera, skomponowanego na zamówienie opery londyńskiej. Zdumiewające wydaje się, że kompozytor napisał muzykę idealnie oddającą nastrój opery, której tekstu nie rozumiał – Weber nie znał angielskiego. Tytułowy Oberon to ta sama postać, którą znamy z Szekspirowskiego Snu nocy letniej. Komponując Oberona, Weber stworzył muzyczną stylistykę powielaną w późniejszych dziełach romantycznych o tematyce fantastycznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress