Co dalej z kłódkami zakochanych z mostu Tumskiego?

Sto lat Hali Stulecia
Wrzesień 22, 2013
Dzień Wolnej Sztuki
Wrzesień 24, 2013

Co dalej z kłódkami zakochanych z mostu Tumskiego?

Coraz więcej osób przyjeżdża do siedziby ZDIUM przy ul. Długiej aby odnaleźć i zabrać swoją kłódkę, którą kiedyś zawiesili na moście Tumskim, łączącym Ostrów Tumski z wyspą Piasek. To tutaj, w ten symboliczny sposób zakochane pary, także turyści spoza Wrocławia, wyznają sobie miłość. Po zapięciu kłódki klucz wyrzucają do rzeki. Most z kłódkami stał się już atrakcja turystyczną.

Pod koniec maja pracownicy zarządcy mostu, czyli ZDIUM, usunęli część kłódek, ponieważ zagrażały bezpieczeństwu przechodniów – część z nich była skorodowana. Odcięte kłódki ważyły aż 300 kg. Nie trafiły na szczęście na złom, ale do magazynu ZDiUM, gdzie zainteresowani cały czas mogą je odebrać.

– Jak dotąd swoje pamiątki odebrało kilkadziesiąt osób. Były telefony z Jeleniej Góry, nawet z Pomorza dzwonili ludzie, którzy nie widzieli na moście swojej kłódki – opowiada Ewa Mazur, rzeczniczka prasowa ZDiUM. Jeden młodzieniec pojawił się w magazynie ZDiUM-u z zapasowym kluczykiem i odpiął swoją kłódkę, uwalniając przy okazji kilkanaście innych, które były do niej przypięte. Przedmioty zmagazynowane w ZDIUM będą tam do końca roku. – Nie mamy obowiązku ich trzymać. Te, po które nikt się nie zgłosi, przekażemy może na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – mówi Ewa Mazur i przestrzega przed wieszaniem kłódek wysoko na ryglach, bo natychmiast zostaną one zdjęte.

Brak kłódki na mości nie oznacza jednak, że można ją znależć w magazynie ZDiUM. Metalowe i ciężkie przypięte do balustrady są bowiem łakomym kąskiem dla złodziei złomu. Najmniejsze ważą 30 dkg, najcięższe aż 3,5 kg. W ubiegłym roku straż miejska złapała na gorącym uczynku mężczyznę, który gumówką odcinał na moście Tumskim kłódki.

 Jak oszacował jeden z fachowców na moście wisi jeszcze10 tys. kłódek, które łącznie ważą około 2 ton. Zaczęły się tam pojawiać od 2008 r., ale nie do końca wiadomo skąd się wzięła na nie moda, choć podobnych mostów obwieszonych kłódkami jest w Europie więcej, min. w Kolonii, Paryżu, Rydze czy w Wenecji. Z mostu Tumskiego będą one zdejmowane w 2015 r., gdy most pójdzie do remontu. – Płatami odchodzi z niego farba i musi zostać pomalowany – tłumaczy Ewa Mazur. Co się wtedy z nimi stanie?

– Szkoda je wyrzucić, bo możemy skrzywdzić ludzi, którzy je zawiesili. Z kłódkami związane są emocje ludzkie i trzeba dla nich znaleźć nowe miejsce – mówi prof. Jan Biliszczuk, projektant mostów, min. mostu Rędzińskiego. Jednocześnie zapewnia, że ich ciężar nie zagraża konstrukcji mostów. Wrocławianie zaczęli bowiem wieszać kłódki również na innych mostach, min. na moście Pokoju, Bartoszowickim, kładce na Wyspie Słodowej czy na malowniczym mostku w parku Szczytnickim.

 Profesor proponuje wieszać je na moście Mieszczańskim, który dobrze nadaje się do tego celu, bo ma kratownicę. – A z usuniętych kłódek można by stworzyć jakiś pomnik, np. na pobliskim bulwarze. To może być ciekawa pamiątka dla potomnych za 100-200 lat – twierdzi.

źródło: www.wroclaw.pl tekst: Eliza Głowicka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress