Dolnośląski Festiwal Nauki w Ossolineum

Europejska Noc Literatury po raz pierwszy w Polsce
21 września 2013
Sto lat Hali Stulecia
22 września 2013

Dolnośląski Festiwal Nauki w Ossolineum

 

W dniach 24-25 września odbędzie się XVI Dolnośląski Festiwal Nauki, tym razem zatytułowany: „Nauka obywatelem Europy”.

Z okazji festiwalu pracownicy Zakładu Narodowego im. Ossolińskich przygotowali wykłady, prezentacje oraz film.

banner-300x82

źródło: www2.oss.wroc.pl

Stare druki w nowych szatach. O sztuce konserwacji książki (wykład i film)

Małgorzata Grocholska – Pracownia Konserwatorska

Urszula Wencka – Pracownia Konserwatorska

Katarzyna Podolec – Dział Informacji Naukowej

24 września godz. 11.00-12.00, Refektarz ZNiO, ul.Szewska 37

Zapowiedź filmu „Stare druki w nowych szatach”

Książka – zwykła rzecz. Czyżby?… Kto wie, jak naprawdę powstaje książka? Kto wie, jak w czasach Kopernika, Szekspira czy Woltera, a więc przed erą komputerów, a nawet masowej maszynowej produkcji, wyglądało wytwarzanie książek? W jaki sposób wydrukowane karty, np. psałterzy, kronik, traktatów naukowych, czy sztuk teatralnych oprawiał rzemieślnik, zwany introligatorem, zanim trafiły do rąk czytelnika?

 Książkę „od podszewki” znają konserwatorzy zabytków z wrocławskiego Ossolineum. Przechowywane w ossolińskiej bibliotece arcycenne zabytki, zwane starodrukami, dotrwały do naszych czasów w różnym stanie. Aby ratować te zniszczone, potrzeba fachowej wiedzy i rzadkich już dziś umiejętności. Konserwacja – tam, gdzie to możliwe – obejmuje naprawę uszkodzonych elementów: okładzin, kartek, grzbietu. Gdy to konieczne – książkę rozbiera się na czynniki pierwsze, ujawniając przy tym logikę jej konstrukcji i wiele tajemnic warsztatu dawnych mistrzów.

 Film Stare druki w nowych szatach prezentuje pełną konserwację tomiku Dzieł Moliera z 1750 roku. Począwszy od demontażu książki, aż po ponowne jej uszycie i oprawienie. Akcję filmu wzbogacają wyjątkowe ujęcia specjalistycznych zabiegów dokonywanych na trzech innych starodrukach z XVI, XVII i XVIII wieku. Pokazujemy konserwację pięknej tłoczonej oprawy z białej skóry, rekonstrukcję mosiężnych zapinek, a także kąpiel kart książki oraz nowoczesne metody uzupełniania ubytków w papierze.

 Prezentacja filmu zostanie wzbogacona o komentarz „na żywo” konserwatorów, którzy po projekcji będą odpowiadać na Państwa pytania dotyczące konserwacji zabytków z papieru, pergaminu i skóry.

Kosmografia, alchemia, medycyna – XVI-wieczne książki naukowe w zbiorach Działu Starych Druków ZNiO (wykład i pokaz)

Agnieszka Franczyk-Cegła – Dział Starych Druków

 25 września godz. 12.30-13-30, Relektarz ZNiO, ul.Szewska 37

 Prasa drukarska, wynaleziona przez Gutenberga w XV wieku, odegrała wyjątkowo ważną rolę w rozwoju nauki renesansowej. Badacz XVI-wieczny uwolnił się od niewolniczego przepisywania tekstu, dysponował zazwyczaj własną podręczną biblioteczką z tekstami arystotelesowskimi, aleksandryjskimi, arabskimi i nowożytnymi, korespondował z uczonymi z innych krajów na temat nowinek w danej dziedzinie oraz ogłaszał swoje badania drukiem, co zapobiegało ich zapomnieniu lub zignorowaniu. Wszystko to było możliwe dzięki rozpowszechnieniu sztuki drukowania ruchomą czcionką.

 W pierwszych latach działalności drukarń liczba publikowanych książek naukowych sięgała 10%, by wzrastać stopniowo w wieku XVI. Drukowano znane już łacińskie traktaty naukowe powstałe w średniowieczu, dzieła arabskich uczonych przetłumaczone na łacinę i poprawionych autorów antycznych oraz publikowano nowe prace badaczy XVI-wiecznych, rozpowszechniając tym samym ich osiągnięcia naukowe i wynalazki. Zakres tematyczny publikacji naukowych obejmował prawie każdą dziedzinę. Dużą popularnością cieszyły się dzieła z dziedziny astronomii połączonej z astrologią i kosmografii – nauki, która, zajmując się opisaniem świata pod kątem astronomicznym, geograficznym i geologicznym, była bardzo przydatna m. in. w żegludze (il. 1). Liczne odkrycia geograficzne rozbudziły zainteresowanie podróżami i zaowocowały wysypem druków kartograficznych, przewodników i dzieł takich jak Cosmographia Ptolemeusza (il. 2). Na rynku księgarskim pojawiały się liczne kalendarze i prognostyki, traktaty na temat gwiazd, komet, Księżyca. Wśród druków alchemicznych znajdziemy zarówno średniowieczne dzieła Pseudo-Gebera i traktaty takie jak Rosarium philosophorum (il. 3) będące kompilacją cytatów ze średniowiecznych autorów czy Szmaragdowa tablica – tajemniczy traktat alchemiczno-hermetyczny, jak i Alchemia Libaviusa, uchodząca za pierwszą encyklopedię chemiczną we współczesnym rozumieniu tego słowa. Powodzeniem cieszyły się druki z zakresu nauk medycznych i przyrodniczych, zielniki i kompendia o charakterze popularnonaukowym.

 Wiele XVI-wiecznych książek naukowych ozdobionych było drzeworytami, których rola w rozwoju nauki, jest znacznie istotniejsza niż mogłoby się wydawać. Opisy słowne mogły być sprawiać trudności ówczesnym czytelnikom, więc szukano pomocy u kreślarzy i artystów. Rycina przeniesiona na klocek drzeworytowy mogła być powielana w setkach egzemplarzy. Fakt, że drzeworyty, w przeciwieństwie do ilustracji umieszczanych w księgach rękopiśmiennych, można było wykonać szybko i tanio, sprawiał, że prawie każda starannie wydana książka naukowa, czy to z dziedziny astronomii, zoologii, anatomii czy historii naturalnej, zaopatrzona była w ilustracje. Ułatwiało to studiowanie nauk ścisłych i przyrodniczych, zwłaszcza medycyny (il. 4), i sprzyjało szerzeniu nowych idei (il. 5).

 Wynalezienie prasy drukarskiej zmieniło sposób uprawiania nauki, jej pozycję w świecie oraz rangę samego badacza. Nawet jeśli wielu uczonych, w tym Leonardo da Vinci i Mikołaj Kopernik, miało trudności z wejściem w obręb kultury druku, to z całą pewnością jego wynalezienie umożliwiło im prowadzenie badań i dokonywanie wielkich odkryć. Bez rewolucji Gutenberga nie byłoby renesansowej rewolucji naukowej.

Europa – serce Starego Świata w zbiorach kartograficznych ZNiO (wykład i pokaz)

Piotr Galik – Gabinet Kartografii

 24 września godz. 12.30-13.30 25 września godz. 11.00-12.00

 Europa przez wiele wieków dominowała nad resztą znanego świata. Dysproporcje gospodarcze, polityczne i militarne pomiędzy stopniem zaawansowania naszego kontynentu a sytuacją w innych regionami Ziemi były ogromne. Dlatego też w okresie pomiędzy wiekami XV a XIX, gdy ukształtowała się i rozwinęła nowożytna, naukowa kartografia, to właśnie Europa pozostawała najważniejszym, a nieraz jedynym, punktem odniesienia dla badaczy i twórców map. Taki punkt widzenia wynikał po części z poczucia wyższości względem podbijanych, a nieraz uznawanych za prymitywne „ludów kolonialnych”, ale w znacznej mierze także z nieznajomości dokonań innych kręgów cywilizacyjnych. Tymczasem świat poznawany i opisywany przez starożytnych Babilończyków czy Chińczyków pomijał Europę całkowicie lub marginalizował ją. Takie mapy jednak pozostawały po prostu poza stanem wiedzy ówczesnej nauki europejskiej. Dla mieszkańców „Starego

Kontynentu” to jednak najbliższe, a co za tym idzie najlepiej poznane lądy oraz akweny były głównym tematem prac kartograficznych. Wiele z nich, szczególnie tych pochodzących z okresu Baroku, obfitowało w treści pozakartograficzne, takie jak wizerunki mieszkańców rożnych krain, przedstawienia alegoryczne, herby państw czy widoki najważniejszych miast. W zbiorach Zakładu Narodowego imienia Ossolińskich znajduje się wiele przykładów takiego właśnie – europocentrycznego – nurtu światowej kartografii. Niektóre z nich zostaną zaprezentowane podczas tegorocznych spotkań w ramach Dolnośląskiego Festiwalu Nauki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *